stycznia 12, 2016

Avon - matowe szminki True Color
NOWOŚĆ
Wszystkie kolory!

Cześć!

Dziś pokażę Wam wszystkie odcienie najnowszych szminek True Color firmy Avon. Pojawią się one w katalogu 02/2016, czyli będą dostępne od 21 stycznia. Nie ukrywam, że szminki to moje ulubione produkty tej firmy i zawsze z wielkim podekscytowaniem testuję wszelkie nowości z tej kategorii. Jeśli jesteście ciekawe, jak się prezentują, to zapraszam do czytania (a przede wszystkim oglądania) dalej :)


Zacznę od opakowania, które totalnie mnie urzekło. Jest identyczne jak standardowe opakowanie szminki Ultra Color. Różni się jedynie tym, że jest matowe. Na pewno będzie się przez to bardziej brudzić, ale mi to nie przeszkadza, bo wygląda naprawdę pięknie.


Zapach bardzo delikatny i przyjemny jak w przypadku szminek Ultra Colour. 

Seria True Color zawiera 15 odcieni. Jako konsultantka miałam możliwość zamówienia próbek w plastikowej kasetce. Oprócz tego zdecydowałam się na jeden odcień Adoring Love w standardowej wersji.


Oczywiście nie miałam zbyt wielu okazji noszenia tych szminek na sobie, więc dzisiaj będzie to jedynie pierwsze wrażenie oraz prezentacja wszystkich kolorów. To, co bardzo mi się rzuciło w oczy podczas robienia zdjęć poszczególnych kolorów, to nie za dobra jakość pięciu najjaśniejszych odcieni, co pewnie zobaczycie, bo mimo wielkich starań ciężko było mi to ukryć. Zwłaszcza odcienie Perfectly Nude, Au Naturale oraz Posh Petal nie przypadły mi do gustu zarówno pod względem koloru (wyglądam w nich jak duch), jak i konsystencji. Szminki mają średnią pigmentację i podkreślają absolutnie wszystkie niedoskonałości, nierówności, a także naturalne załamania i zmarszczki na ustach. Nie wygląda to zbyt dobrze. W przypadku odcieni Pure Pink oraz Marveolus Mocha jest już ciut lepiej. Natomiast jeśli chodzi o pozostałe 10 odcieni, nie mam się do czego przyczepić. Mają świetną pigmentację, ładnie wygładzają usta. 

Jeśli chodzi o konsystencję szminek, to jest ona kremowa. Mimo że szminki mają wykończenie matowe, to bardzo łatwo się je aplikuje. Nie są tępe. Poza tym zauważyłam, że delikatnie zastygają na ustach, przez co stają się naprawdę matowe. Pozostawiają jednak ślady na szklance itp. Ciemne odcienie delikatnie wżerają się w usta i na razie przetestowałam jeden ciemny odcień Berry Blast, który przetrwał zarówno picie, jak i zjedzenie obiadu, także za to duży plus. 

Od lewej: Perfectly Nude, Au Naturale, Marvelous Mocha, Pure Pink, Posh Petal


Od lewej: Peach Flatters, Ideal Lilac, Adoring Love, Splendidly Fuschia, Berry Blast


Od lewej: Coral Rever, Vibrant Melon, Ravishing Rose, Ruby Kiss, Red Supreme

To tyle mojego pierwszego wrażenia, przejdźmy do prezentacji kolorów:


Perfectly Nude - bardzo jasny, ciepły beż


Au Naturale - ciut ciemniejszy beż, nadal utrzymany w ciepłej tonacji


Marveouls Mocha - ciemniejszy beż, również raczej ciepły


Pure Pink - jasny ciepły róż


Posh Petal - bardzo jasny i bardzo zimny róż


Peach Flatters - ciemna, neutralna brzoskwinia


Ideal Lilac - chłodny róż z domieszką fioletu


Adoring Love - neutralny, dość ciemny róż


Splendidly Fuschia - chłodna fuksja


Berry Blast - piękny burgundowy odcień z domieszką różu. Mam problem z opisywaniem tego typu kolorów. Idealny na jesień i zimę


Coral Fever - jak dla mnie to dość chłodny pomarańczowy, nie widzę w nim za dużo koralu


Vibrant Melon - ciepły róż, z odrobiną koralu, idealny na wiosnę i lato


Ravishing Rose - ciemny, malinowy róż


Ruby Kiss - malinowa czerwień


Red Supreme - ciemna, klasyczna czerwień


I jak Wam się podobają kolory? :) Ja jestem zakochana w Ideal Lilac, Berry Blast i Adoring Love :)

Pozdrawiam serdecznie, 
Kasia ♥

InstagramInstagram

43 komentarze:

  1. Mam jedną matową pomadkę z Avonu, piękna fuksja i bardzo ją lubię, ale jest z jakiejś innej serii. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, kiedyś Avon wypuścił kilka odcieni w serii Ultra Colour. Teraz jest zupełnie osobna matowa seria :) a tamte też mam i lubię :)

      Usuń
  2. Dostałam próbkę jednego koloru, taka mocna fuksja, nie pamiętam teraz nazwy. Użyłam raz i spodobał mi się kolor, pigmentacja i ich kremowość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pigmentacja i kremowość tych ciemniejszych odcieni również mnie urzekły :)

      Usuń
  3. Tak sobie przeglądam te kolory i nie mam pojęcia na który bym się zdecydowała :) Za duży wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne kolorki, ciekawe jak z trwałością :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam jedną. I muszę przyznać, że już chcę kolejne.:d

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kolory:) Chyba najpierw zamówię próbki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale sliczne odcienie! az ciezko sie zdecydować! nigdy nie mialam pomadek z Avonu

    OdpowiedzUsuń
  8. Też się zaopatrzyłam w parę próbek i pełną wersję Berry Blast (chciałam jeszcze Red Supreme, ale nie było już!), dzisiaj miałam ją cały dzień na ustach i całkiem nieźle sobie poradziła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolory są prześliczne. Pozdrawiam BlackLine <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolory są ładne. Mam próbkę koloru Adoring Love i jakoś niestety konsystencja tych pomadek nie przypadła mi do gustu. Na moich ustach brzydko wygląda i niezbyt komfortowo mi się ją nosiło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciemnym odcieniom nie mam nic do zarzucenia :)

      Usuń
  11. Bardzo lubię szminki z AVONu, mają świetną gamę kolorystyczną, każdy odcień jest trafiony. Gdybym miała wybrać z tych, które zaprezentowałaś, wybrałabym z 8 odcieni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię szminki z Avonu i zawsze jak jest jakaś nowa seria, to się rzucam, bo kolory są piękne :)

      Usuń
  12. Na Twoich ustach wszystkie pomadki wyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę przyznać, że wszystkie kolory bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ideal Lilac również wpadła mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś czuję, że kupię w pełnej wersji :D

      Usuń
  15. Bardzo lubię wpisy ze swatchami!

    Dobrze, że miałaś możliwość zamówienia próbek i pokazania nam swatchy! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wpis Ci się spodobał <3

      Usuń
  16. Link do lampy :)

    http://digishots.pl/lampa-typu-softbox-50x70-4-zarowki-x85w-statyw-230cm.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Pure Pink i Posh Petal są piękne :) Bardzo lubię matowe pomadki, a jak konsystencja jest kremowa to już na pewno muszą być moje :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekne usta, piekne szminki. Podobaja mi sie odcienke z praktycznie kazdej serii, ale do tej pory jeszcze zadnej nie mialam. Ktora polecasz na poczatek jako najlepsza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej polecam serie Ultra Colour, Doskonałość Absolutna i Color Trend (naprawdę fajne i mega tanie szminki, od przyszłego katalogu dostępna będzie walentynkowa edycja limitowana, ciekawe kolorki się pojawią) :)

      Usuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kupiłam wszystkie próbki. Kolory większości piękne. Niestety mega wyruszają moje usta :( czego nie robi chociażby Golden Rose velvet Matte...

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne. Uwielbiam matowe pomadki. Moje faworytki to wszelkie odcienie czerwieni:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam jedną i jak dla mnie jest rewelacyjna zwłaszcza za taką cenę :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

TOP