kwietnia 29, 2015

NYX - matowa pomadka w płynie Soft Matte Lip Cream - recenzja

Cześć!

Jak już pewnie niektóre w Was wiedzą, uwielbiam szminki. Co więcej uwielbiam szminki matowe. Zatem nie byłabym sobą, gdybym nie miała w swojej kolekcji matowych pomadek w płynie Soft Matte Lip Cream firmy NYX, o których postanowiłam Wam dzisiaj trochę opowiedzieć. Jeśli chcecie dowiedzieć się o nich czegoś więcej, to zostańcie ze mną.


nyx_soft_matte_lip_cream_amsterdam_milan



Szminki przychodzą do nas w tradycyjnym, prostym opakowaniu. Dolna część jest w mniej więcej takim samym kolorze, jak szminka, a górna część, którą wyjmujemy, jest czarna, matowa. Na pierwszy rzut oka szminki wyglądają, jak zwykłe błyszczyki i takie też - błyszczykowe - mają aplikatory.
Do wyboru mamy 21 odcieni, z czego ja pokażę Wam dzisiaj dwa - Amsterdam i Milan. I może od razu zaznaczę, że jeden z nich powalił mnie totalnie, a drugi jest moim zdaniem ciut gorszy. Ale o tym za chwilę.



Zapach jest przepiękny, szminki pachną jak budyń śmietankowy. Konsystencja jest bardzo przyjemna, pomadkę aplikuje się bez żadnego problemu. Dodatkowo jest dobrze napigmentowana, nie robi smug. Szminka po chwili zastyga, przez co trwałość jest naprawdę zadowalająca. Ale jak już wspomniałam, zauważyłam różnice między dwoma odcieniami, które posiadam. Lepsze wrażenie zrobił na mnie Amsterdam, który zastyga i nie pozostawia potem śladów, np. na szklance. Trzyma się również dłużej na ustach. Poza tym wygładza usta i sprawia, że są takie jakby welurowe. Nie mogę powiedzieć tego samego o drugim odcieniu. Milan już tak mocno nie zastyga, a przede wszystkim po zastygnięciu nie wygląda już tak ładnie, jak Amsterdam, co można zauważyć na zdjęciach. Być może z moimi ustami jest po prostu coś nie tak, bo wiem, że te szminki są generalnie bardzo lubiane. Ja się polubiłam o wiele bardziej z odcieniem Amsterdam.

No to może teraz prezentacja kolorów.



Amsterdam to piękna, klasyczna, ciut stonowana czerwień.



Milan to klasyczny, neutralny róż.

Cena jest wysoka i wynosi 34, 90 zł
Szminki można kupić w sklepie internetowym NYX, w douglasach - zarówno stacjonarnie, jak i online.

Podsumowując, jeśli lubicie matowe, zastygające i długotrwałe szminki, to myślę, że jak najbardziej możecie się skusić na te z NYX. Zwłaszcza że w swojej ofercie mają mocne i niespotykane kolory, jak np. Copenhagen czy Transylvania. Ja ze swojej strony mogę zdecydowanie polecić Amsterdam, natomiast Milan już mniej, bo nie za bardzo mi się podoba, jak wygląda na ustach. 



Mówią, że szminki te są identyczne jak te z Manhattan. Po części się zgodzę, konsystencja, zapach są identyczne, natomiast wydaje mi się, że te z NYX ciut mocniej zastygają, przez co dłużej się utrzymują na ustach. Różnica w cenie jest natomiast ogromna, bo szminki z Manhattan kosztują dosłownie kilka złotych na allegro, więc warto się skusić również i na nie. 

A  Wy znacie te szminki? Lubicie? Dajcie znać w komentarzach :-)

Pozdrawiam serdecznie, 
Kasia :-) 

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam te pomadki! Fakt, że mam tylko jedną (Ibiza), ale mam zamiar dokupić jakiś kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ibiza bardzo ładna. Mi się jeszcze bardzo Prague podoba :)

      Usuń
  2. Bardzo ładne kolory. Faktycznie kolor Amsterdam ładniej prezentuje się na ustach niż Milan. Swego czasu był również szał na matowe pomadki Bourjois...niestety u mnie się nie sprawdzają...ze względu na budowę ust taką a nie inną to brzydko mi się zjadają od środka ehh. Dlatego do tego typu kosmetyków podchodzę teraz bardzo ostrożnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Bourjois są lepsze odcienie i gorsze, ale generalnie je lubię :)

      Usuń
  3. Mam Monte Carlo i jestem z niej zadowolona :) Chętnie przygarnęłabym Copenhagen, ale ciągle jest wyprzedana... Mam też tę pomadkę z Manhattanu i zgadzam się, na pierwszy rzut oka są bardzo podobne do Nyx, ale jednak w moim przypadku różnica we właściwościach jest spora. Manhattan faktycznie mniej zastyga i mój potrafi się w ciągu dnia skruszyć na ustach. Z Nyx nie mam tego problemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NYX ma lepszą formułę i ciekawsze kolory. Copenhagen piękna, mam nadzieję, że uda Ci się ją dorwać :)

      Usuń
  4. Piękne kolory, a 35 zł za NYX-a to wcale nie jest tak wysoko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie, ale zawsze są pilniejsze wydatki :)

      Usuń
  5. Mam jedynie Copenhagen cudowny kolor, ale na co dzień nie używam bo nie czułabym się dobrze na uczelni w tak mocnych ustach :), z chęcią kupię jeszczę kolorek IBIZA , myślę, że będzie idealny na lato, początkowa chciałam TOKYO , lecz wydaje mi się, że to to będzie za blady kolor :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

TOP